Formuła 1 kończy w ten weekend amerykański tryptyk. Po wyścigach w Austin i w Meksyku zespoły przenoszą się na tor Autódromo José Carlos Pace w São Paulo, czyli Interlagos. To 20. runda mistrzostw świata 2026. Tytuł wśród kierowców jest już rozstrzygnięty: w Meksyku Andrea Kimi Antonelli dojechał na trzecim miejscu i został najmłodszym mistrzem świata w historii Formuły 1.
Otwarta pozostaje za to klasyfikacja konstruktorów. Według ESPN i brazylijskiego serwisu Grande Prêmio Mercedes ma 126 punktów przewagi nad Ferrari. Żeby zapewnić sobie tytuł już w niedzielę, musi zdobyć na Interlagos co najmniej trzy punkty więcej niż zespół z Maranello.

Walka o wicemistrzostwo i o trzecie miejsce
Nie zakończyła się też walka o drugie miejsce wśród kierowców. Max Verstappen wygrał w Meksyku, odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie i awansował na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Lewis Hamilton zdobył w Meksyku swoje pierwsze pole position w barwach Ferrari, ale po wyścigu pojawiły się pytania o relacje w zespole. Brazylijskie media zwracają uwagę, że po starciu z Charlesem Leclerkiem na pierwszym okrążeniu Hamilton skrytykował podejście kolegi z zespołu. George Russell zalicza weekend w Meksyku do nieudanych i będzie chciał się odbudować.
W środku stawki trwa walka o trzecie miejsce wśród konstruktorów. McLaren w oficjalnej zapowiedzi przyznaje, że po Meksyku, gdzie Lando Norris był piąty, a Oscar Piastri przez karę 10 sekund spadł z siódmej na 13. pozycję, traci do Red Bulla 17 punktów. Zespół z Woking zapowiada na Brazylię nowe przednie i tylne skrzydło oraz drobne zmiany w podłodze.
Klasyczny format i deszcz w prognozach
W 2025 roku w Brazylii odbył się sprint, a w tym roku weekend ma klasyczny format: trzy treningi i kwalifikacje w sobotę. Wyścig liczy 71 okrążeń toru o długości 4,309 km, czyli razem 305,879 km. Interlagos jest torem jeżdżonym przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, a Grand Prix Formuły 1 odbywa się tu od 1973 roku. Najlepsze miejsca do wyprzedzania to dohamowania do zakrętu 1 (esy Senny) i do zakrętu 4 (Descida do Lago), na końcu dwóch głównych prostych. W tym sezonie kierowcy mają do dyspozycji tryb Overtake Mode, który zastąpił DRS. Pirelli przywozi najmiększe mieszanki: C3, C4 i C5.
Jak to zwykle bywa w São Paulo w listopadzie, dużo może zależeć od pogody. Według prognozy opublikowanej przez Formułę 1 piątek ma być pochmurny i w większości suchy, a szansa opadów wynosi 30%. W sobotę prawdopodobieństwo deszczu rośnie do 50%. Opady są najbardziej prawdopodobne po godzinie 14:00 czasu lokalnego, więc mogą trafić na kwalifikacje, a jeśli spadną, mogą być intensywne. Na niedzielę prognoza przewiduje chłodniej, od 13 do 19°C, i 40% szans na ulewy z burzami.
Harmonogram w czasie polskim
- Piątek, 6 listopada: 1. trening 16:30–17:30, 2. trening 20:00–21:00
- Sobota, 7 listopada: 3. trening 15:30–16:30, kwalifikacje 19:00–20:00
- Niedziela, 8 listopada: wyścig o 18:00 (71 okrążeń)
Co dalej
Po Brazylii zostaną dwie rundy: Grand Prix Las Vegas 22 listopada i Grand Prix Kataru 29 listopada. Jeśli Mercedes nie przypieczętuje tytułu konstruktorów w São Paulo, rozstrzygnięcie przeniesie się do Las Vegas.