Wyścigi-nadchodzące

Pirelli z najmiększymi oponami na Interlagos: C3, C4 i C5

Na Grand Prix São Paulo (6–8 listopada) Pirelli przywiezie najmiększy zestaw mieszanek w swojej gamie: C3 jako twardą, C4 jako pośrednią i C5 jako miękką. To o stopień bardziej miękki wybór niż przed rokiem, a zespoły będą musiały dodatkowo rozpoznać nowo położony asfalt w dwóch częściach toru.

Aerial view obtained with a drone of the José Carlos Pace Autodrome, Interlagos, Sao Paulo, Brazil.
Fot. ProtoplasmaKid / Wikimedia Commons (CC BY-SA)

Pirelli ogłosiło dobór opon na 20. rundę sezonu 2026, Grand Prix São Paulo na torze Autódromo José Carlos Pace w Interlagos. Kierowcy będą mieli do dyspozycji mieszanki C3 (twarda, oznaczenie białe), C4 (pośrednia, żółte) i C5 (miękka, czerwone). To najbardziej miękki zestaw w gamie włoskiego producenta, ten sam, który zespoły miały tydzień wcześniej w Meksyku.

Wybór na Brazylię był znany od października. Pirelli ogłosiło wtedy mieszanki na całą amerykańską serię trzech wyścigów: w Austin użyto C2, C3 i C4, a na Meksyk i São Paulo wybrano najmiększą trójkę.

A Pirelli P Zero medium slick tyre on a Formula 1 car.
Fot. TaurusEmerald / Wikimedia Commons (CC BY-SA)

Krok w stronę miększych mieszanek

Przed rokiem w Interlagos Pirelli przywiozło zestaw C2, C3 i C4. Było to o stopień twardsze niż w 2024 roku, kiedy na tym torze zużycie opon było wysokie. Teraz producent wraca do miększej konfiguracji. Trzeba jednak pamiętać, że w 2026 roku ścigają się zupełnie nowe bolidy na nowych oponach, więc bezpośrednie porównania z poprzednimi sezonami mają ograniczoną wartość.

Inny będzie też format weekendu. W 2025 roku w Brazylii rozegrano sprint, a w tym roku zaplanowano klasyczny weekend z trzema treningami, kwalifikacjami i wyścigiem. Zespoły będą więc miały więcej czasu na treningowe przejazdy, zanim zaczną się sesje o punkty.

Nowy asfalt w dwóch sektorach

Najważniejszą zmianą na samym torze jest nowa nawierzchnia. W ciągu roku wymieniono asfalt na odcinku między zakrętami 3 i 5 oraz między zakrętami 8 i 9. Według Pirelli nowa nawierzchnia może zmienić przyczepność i tempo „gumowania się” toru w trakcie weekendu. Może też wpłynąć na zachowanie opon na dłuższych przejazdach. Producent zaznacza, że trzy treningi pozwolą sprawdzić, jak nowy asfalt wpływa na degradację i zużycie ogumienia.

Interlagos ma 4,309 km długości i 15 zakrętów. To tor z dużymi różnicami wysokości oraz mieszanką szybkich łuków i wolniejszej, krętej sekcji w środkowej części okrążenia. Opony obciążane są tu dość równomiernie na obu osiach.

Pogoda może wszystko zmienić

Jak co roku w São Paulo dużą niewiadomą jest pogoda. Pogoda bywa tu zmienna, a temperatura potrafi mocno się wahać. Zespoły muszą też liczyć się z deszczem, który wprowadziłby do gry opony przejściowe i deszczowe. Kibice dobrze pamiętają, że to właśnie w Interlagos opady wielokrotnie wywracały kolejność i plany strategów.

Do Brazylii stawka przyjeżdża już po rozstrzygnięciu tytułu mistrzowskiego. Andrea Kimi Antonelli zapewnił sobie mistrzostwo świata w Meksyku. Walka o miejsca w klasyfikacjach, także w klasyfikacji konstruktorów, trwa jednak dalej.

Co dalej

Weekend w São Paulo rozpocznie się w piątek 6 listopada pierwszym treningiem, a wyścig zaplanowano na niedzielę 8 listopada. Po Brazylii zostaną jeszcze dwie rundy: Las Vegas (22 listopada) i Katar (29 listopada).

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *